Blog erotyczny Twój Pan A – czy odważysz się wejść dalej?

Blog erotyczny o dominacji, uległości. Opowiadania erotyczne utrzymane w klimacie BDSM. Przeczytaj historie Pana A. i jego niewolnic.

Miejsce na Twoją reklamę

Chcesz się zareklamować na blogu erotycznym? Zapraszamy do kontaktu. Opowiadania erotyczne – historie Pana A.

250×950

Miejsce na Twoją reklamę

Chcesz się zareklamować na blogu erotycznym? Zapraszamy do kontaktu. Opowiadania erotyczne – historie Pana A.

250×950

Akcesoria erotyczne Twój Pan A.

Czym zastąpić wibrator?

Dziś kupno wibratora nie stanowi żadnego problemu. W wielu sex shopach można również liczyć na fachowe doradztwo. Możemy także przed zakupem poczytać opinie innych internautek. Zawsze jednak ostateczna decyzja należy do kobiety. Wybór może nie należeć do najłatwiejszych – musimy zdecydować się na odpowiedni materiał, z którego ma być wykonany nasz wibrator, wybrać odpowiedni kształt wibratora. Równie ważne są funkcje – głośność, sterowanie, poziom wibracji. Co jednak zrobić, gdy macie ochotę na chwilę zapomnienia, a Wasz wibrator jest w szufladzie, setki kilometrów od Was? Czym zastąpić wibrator, gdy akurat jest potrzebny, a nie ma go pod ręką? Oto kilka propozycji, znalezionych w sieci, na forach kobiecych i zebranych w jednym miejscu. Pamiętajcie tylko o odpowiednim nawilżeniu i odpowiedniej higienie podczas masturbacji, w tym o dokładnym umyciu przedmiotu, który wykorzystacie do masturbacji albo o założeniu na niego prezerwatywy (uważajcie, by w trakcie igraszek nie zsunęła się i nie została w środku). Nikt przecież nie chce, by niewinna zabawa skończyła się infekcją miejsc intymnych.

Ogórek zamiast wibratora i zabawa z bananem

Ogórek – chyba najbardziej oczywista opcja. Dostępny w każdym markecie, w każdym, nawet osiedlowym sklepie. Świetna opcja dla wstydliwych, którzy nie mają odwagi pójść do sex shopu albo zamówić wibrator w sklepie internetowym. Różne kształty, długości, grubość – to warzywo jest stworzone do masturbacji. Ponadto – nie musimy ograniczać się tylko do ogórka długiego, zielonego – ogórki gruntowe, choć dużo mniejsze, mają liczne wypustki, które mogą potęgować doznania.

Banan – równie popularny jak ogórek. Krzywizny banana idealnie dotrą tam, gdzie chcecie. Jego budowa sprawia, że idealnie pasuje do każdej ręki. Oprócz kształtu, mamy tu także możliwość wyboru, czy ma być twardy, czy jednak wolicie bardziej miękki owoc. Radzimy, aby banana nie obierać przed jego użyciem.

Bez względu na to, co z tej listy wybierzecie, zadbajcie o to, by wcześniej wyciągnąć je z lodówki i trochę ogrzać.

Szczoteczka do zębów

Wiele kobiet poleca szczoteczkę do zębów do masturbacji. Mamy i wibrację, i odpowiedni kształt. Zanim jednak zaczniecie, zdejmijcie jej końcówkę. Idealnie, jeśli szczoteczka ma różne tryby wibracji. Jednak nie jest to konieczne. Ze względu na twardą i niekiedy ostrą szyjkę, z tym przedmiotem należy się obchodzić ostrożnie.

Prysznic/strumień wody

Kierujecie ją tylko na łechtaczkę. Ciepły strumień wody idealnie wymasuje Wasze miejsca intymne. Nie musicie się także bać o odpowiednie nawilżenie. Strumień ciepłej wody wejdzie w każdą, najmniejszą szparkę.

Dezodorant

Zabezpieczcie najpierw jego zamknięcie, aby nie zsunęło się w trakcie zabawy. A dalej – wystarczy poszukać odpowiednią grubość i kształt. Czy zauważyliście, że producenci specjalnie projektują opakowania, aby jak najbardziej przypominały męskie penisy albo wibratory? Aż szkoda, że wiele z nich nie ma miejsca, gdzie można włożyć baterie.

Telefon komórkowy

Nie brakuje aplikacji, dzięki którym możecie sterować wibracjami. Telefonu przed użyciem na pewno nie umyjecie, więc proponujemy włożyć go w prezerwatywę, nastawić odpowiednie natężenie wibracji lub zdać się na los i dać się zaskoczyć. Już niedługo – sprawdzimy kilka aplikacji do sterowania wibracjami, a wynikami naszego testu podzielimy się z Wami. Sporo kobiet narzeka, że wibracje w telefonie są zbyt słabe – jednak najlepiej o tym przekonać się samej.

Poduszka

Kto powiedział, że masturbując się, koniecznie musicie mieć coś w ręce? Równie dobrze możecie ocierać się o różne przedmioty (tylko z umiarem, aby nie podrażnić miejsc intymnych). Róg poduszki, zwinięty ręcznik albo koc… – ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia.

Przy wyborze przedmiotu do masturbacji, ogranicza Was jedynie Wasza wyobraźnia. Jednak niech Waszą wyobraźnię ograniczą też względy bezpieczeństwa i higieny. Każdy może sobie dziś pozwolić na wibrator. Ich ceny nie są wygórowane. Poniżej znajdziecie listę wibratorów za przystępną cenę. Podzielcie się swoimi propozycjami, w jaki sposób możecie się masturbować bez wibratora. Panów – zapraszamy do podzielenia się ich sposobami na masturbację.

Wibratory do 50 złotych:

Wibratory od 50 zł do 100 złotych:

Wibratory od 100 do 200 złotych:

            

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *