Blog erotyczny Twój Pan A – czy odważysz się wejść dalej?

Blog erotyczny o dominacji, uległości. Opowiadania erotyczne utrzymane w klimacie BDSM. Przeczytaj historie Pana A. i jego niewolnic.

Miejsce na Twoją reklamę

Chcesz się zareklamować na blogu erotycznym? Zapraszamy do kontaktu. Opowiadania erotyczne – historie Pana A.

250×950

Miejsce na Twoją reklamę

Chcesz się zareklamować na blogu erotycznym? Zapraszamy do kontaktu. Opowiadania erotyczne – historie Pana A.

250×950

Seks w pozycji 69
Opowiadania erotyczne

Seks ogłoszenie na portalu erotycznym

„Zdominuję parę – małżeństwo, rodzeństwo, inne. Podczas mojej wizyty – nie uprawiam z wami seksu. Tylko poważne propozycje od osób zdecydowanych” – krótkie ogłoszenie na portalu erotycznym, jakich wiele w internecie. Wyróżniało je tylko jedno – osoba nie chciała uprawiać seksu. Pewna para zdecydowała się na nie odpowiedzieć.

Marek wysłał na podany adres e-mail:

„Cześć,

Wraz z żoną, jesteśmy zainteresowani Twoim ogłoszeniem. Czy mógłbyś napisać coś więcej? Jak ty to widzisz?”

Odpowiedź przyszła po kilku godzinach.

Żadnych warunków wstępnych

„Przede wszystkim: żadnych warunków wstępnych, wymyślania, wyjątków – albo na całość, albo wcale. W trakcie mojej wizyty – nie uprawiam z wami seksu, nie rozbieram się. Zanim przyjadę, musicie się przygotować, według instrukcji, które wam podeślę. Bawię się wami tak długo, jak będę chciał. Wasz wygląd – nie ma żadnego znaczenia. Jesteście zdecydowani – podajesz mi adres i kilka dni do wyboru, kiedy mam przyjechać”.

Marek pokazał odpowiedź swojej żonie, Karolinie. Od dawna w ich sypialni wiało nudą. Próbowali wielu pozycji, wielu fetyszy, ale jeszcze nigdy – do swojej sypialni nie zapraszali nikogo. Myśleli o tym, jednak mieli przed tym spore obawy. Za skorzystaniem z oferty przemawiało to, że jego autor wyraźnie zaznaczał, że nie będzie uprawiał z nimi seksu – jeśli mieliby się przekonać do trójkąta czy seksu w większym gronie – właśnie nadarzała się idealna okazja. Marek odpisał tajemniczemu ogłoszeniodawcy, tak, jak tego sobie życzył. W ramach odpowiedzi, otrzymał dość szczegółowe instrukcje:

  1. Drzwi do mieszkania zostawiacie niezakluczone. Wejdę sam. Jeśli macie domofon – podajecie mi do niego pin.
  2. Czekacie na mnie w ubraniach.
  3. Na kilkanaście minut przed moim przybyciem zakładacie opaski na oczy albo kominiarki – co tam macie w domu. Jak nie macie, to kupcie. Na szyjach macie mieć obroże i przyczepione do nich smycze.
  4. Zakładacie sobie kajdanki za plecami i kładziecie się na łóżku. Nic więcej was nie interesuje.

Jeśli cokolwiek nie zostanie wykonane według tego planu – wychodzę. Nie będę tracił czasu na kogoś, kto ma zamiar iść na łatwiznę albo udawać, że coś robi.

loading…

Wizyta z sexogłoszenia

Gdy nadszedł wyznaczony dzień, Marek i Karolina zrobili wszystko dokładnie tak, jak tego chciał tajemniczy facet z ogłoszenia. Mieli pewne obawy, ale przecież raz się żyję. W mieszkaniu nie mieli zbyt dużo cennych przedmiotów, więc kradzieży się nie bali.

Punktualnie, co do minuty, usłyszeli, jak drzwi od ich mieszkania otwierają się. Usłyszeli kroki. Ktoś zbliżył się do łóżka. Nie widzieli go, ale czuli jego obecność. Teraz go także nie słyszeli. Panowała pełna napięcia cisza. Marek poczuł, jak ktoś ciągnie go za smycz, przyczepioną do obroży, którą miał na szyi. Z niemałym trudem, podążył za nią. Stał teraz na nogach i czuł, jak ktoś mu się bacznie przygląda. Napięcie rosło. Podniecenie również. Jego penis stawał się coraz twardszy. Poczuł, jak męska ręka chwyta go za kroczę.

– Podnieca cię to – stwierdził tajemniczy gość. Zmieszany Marek nie bardzo wiedział co odpowiedzieć.

– Nie… To znaczy ta sytuacja… – zaczął się tłumaczyć.

– Zamknij się! Nie pozwoliłem ci mówić. Odzywasz się tylko wtedy, gdy, powiem, że masz odpowiedzieć. – po czym ścisnął jego jądra jeszcze mocniej. Trochę zabolało.

Po chwili mężczyzna, ciągnąc za smycz, zmusił także Karolinę do wstania. Czuła, jak męska ręka gładzi jej włosy i twarz. Poczuła także, jak ktoś zaczął rozpinać jej koszulę. Powoli, guzik po guziku. Potem delikatnie zaczął ją z niej zsuwać. Zatrzymała się na jej nadgarstkach, spiętych kajdankami. Następnie, również powoli, zsunął z niej naramki od biustonosza. Po chwili poczuła zdecydowane, męskie dłonie na swoich ramionach. Uścisk był mocny. Wreszcie rozpiął jej stanik. Karolina wyprostowała się. Spodziewała się, że przyjdzie teraz kolej na jej piersi. Autor ogłoszenia miał jednak inne plany. Posadził ją z powrotem na łóżku. Rozpiął spodnie Markowi. Zsunęły się do jego kostek. Teraz już wyraźnie było widać u niego podniecenie. Master rozkazał mu zdjąć do końca jeansy, po czym zdjął Karolinie kajdanki. Gdy ta rozmasowywała ścierpnięte nadgarstki, ich gość zdecydowanym ruchem ustawił Marka tuż przed nią.

– Zdejmij mu bokserki, suko – rozkazał, a Karolina po omacku i trochę niezdarnie zrobiła to.

Golenie penisa

– Wstydu nie masz? – odezwał się do Marka – Wiesz, że mam przyjść, a penis i jajka nieogolone. Co to kurwa ma być? Idź, ogol mu te krzaki, natychmiast. – zwrócił się do Karoliny, zdejmując jej opaskę z oczu.

Karolina zobaczyła przed sobą mężczyznę, z maską z „Krzyku” na twarzy. Ubrany był w wysokiej klasy, dobrze skrojony garnitur. Jego czarne buty wręcz lśniły.

– Co się patrzysz? Nie mam zamiaru sterczeć tu całego dnia.

Karolina posłusznie pociągnęła za sobą Marka do łazienki. Choć jego stojący penis mocno utrudniał jej zadanie, to jednak ogoliła go dokładnie. Wszystkiemu przyglądał się mężczyzna, którego zaprosili. Gdy skończyła i wrócili do salonu, master na nowo założył jej opaskę na oczy.

– Miałem inne plany, ale w związku z tą sytuacją, muszę je zmienić. Teraz podziękujesz tej suce, że zrobiła coś za ciebie. Rozbieraj się do naga. Mam nadzieję, że chociaż ty zadbałaś o swoją cipkę.

Karolina rozebrała się pospiesznie. Jej cipka była dokładnie wygolona. Master przejechał po niej palcami. „No, to rozumiem” – powiedział sam do siebie, a Karolinie rozkazał uklęknąć na łóżku. Założył jej ponownie kajdanki, tym razem jednak zapiął je z przodu.

Mineta w podzięce

Karolina klęczała teraz na łóżku. Master rozszerzył jej uda. Chwycił za smycz Marka i mocno za nią pociągnął. O mały włos się nie przewrócił. Gdy już stał przy łóżku, mężczyzna pociągnął smycz ku dołowi. Marek upadł na łóżko, między nogami Karoliny. Leżał na boku. Mistrz ceremonii ustawił cipkę Karoliny na wysokość jego twarzy. Chwycił go pod brodą i obrócił w jej kierunku. Ruszając to pupą Karoliny, to głową Marka, ustawił ich wreszcie tak, jak chciał. Nie musiał nic mówić. Marek wiedział, co ma robić. Choć leżał w niezbyt wygodnej pozycji, lizał cipkę Karoliny, która od czasu do czasu dostawała silne klapsy. Po kilku minutach ich pan kazał im przestać.

Przykuł teraz Marka do ramy łóżka, a Karolinie ponownie zapiął kajdanki za jej plecami. Rozkazał jej zrobić mu dobrze ustami. Klęcząc nad penisem Marka, co chwila wymykał się z jej ust, przez co musiała na nowo go szukać. Tą zabawę także przerwał ich gość. Dał im chwilę na odpoczynek, po czym związał ich razem, twarzą do siebie. Penis Marka był na wysokości cipki Karoliny, ale by w nią wejść – brakowało mu kilku centymetrów. Ich ręce byli na wysokości tyłków swoich drugich połówek.

Pieszczoty analne

– Chcę tu widzieć ostre pieszczoty analne! – rozkazał master. Para zaczęła pieścić swoje pośladki, delikatnie, z wyczuciem. Jednak masterowi było to za mało. Chwycił dłoń Karoliny i wepchnął ją między pośladki Marka. Zastygła nieruchomo. Master jednak nie zamierzał czekać. Rozchylił pośladki jej męża, odsłaniając jego odbyt. „Dalej!” – krzyknął. Karolina powoli włożyła swój palec w jego odbyt. Poczuła opór i jak ciało Marka staje się mocno spięte. „Głębiej!” – wsunęła palec jeszcze kilka centymetrów. Po chwili poczuła, jak Marek w jej dziurkę także wkłada palec. Przez chwilę masowali swoje odbyty. Wreszcie pan rozkazał im przerwać. Ciągnąc ich za smycze, zaciągnął do łazienki. Pomógł im wejść do wanny. Wziął słuchawkę prysznicową i zlał ich ciała zimną wodą. Penis Marka mocno się skurczył. Od zimna, także sutki Karoliny zrobiły się twarde i małe. W trakcie polewania zimną wodą, ich ciała wiły się jak węże. Gdy master wyprowadził ich łazienki, znowu zapiął im kajdanki z przodu. Pomógł usiąść na łóżku. Sam usiadł w fotelu przed nimi. „Zróbcie sobie sami dobrze!”

Marek chwycił teraz całkowicie leżącego penisa. Wykonywał bardzo szybkie ruchy. Karolina najpierw głaskała się po swoich wargach sromowych, potem delikatnie włożyła między nie jeden palec, następnie drugi. Palce drugiej ręki powędrowały do jej pochwy. Włożyła je bardzo głęboko. Ruszały się nie tylko jej palce, ale też pracowało całe jej ciało. Trwało to może z kilkanaście minut. Gdy wydawało się, że Marek lada moment dojdzie, master przerwał ich zabawę.

Finałowe 69 i rimming

Zdjął im kajdanki. Ułożył w pozycji 69. Gdy Karolina robiła Markowi dobrze ustami, master przysunął jego twarz do jej drugiej dziurki. Karolina poczuła, jak język jej męża wędruje między jej pośladkami i po odbycie. Odruchowo wypięła pupę jeszcze bardziej. Nagle poczuła, jak coś wypełnia jej cipkę. Był to wibrator, który włożył w nią master. Jedna końcówka masowała jej pochwę, druga, opierała się o ciało Marka. Pierwsza doszła Karolina. Silne skurcze całego ciała sprawiły, że wibrator wysunął się z niej, a pośladki mocno zacisnęły. Po kilku minutach, w ustach Karoliny skończył również Marek. Master przez chwilę jeszcze przytrzymał jej głowę w pozycji, w której doszło do wytrysku, a gdy penis Marka zrobił się mniej sztywny – jego uścisk także zelżał. Połknęła wszystko.

– Wiecie, jak się ze mną skontaktować, gdybyście chcieli to powtórzyć. – rzucił ich gość, po czym wyszedł z ich mieszkania.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *