Opowiadanie erotyczne: seks z teściową

Kiedyś pojechaliśmy tzn ja z żoną i Teściami na wesele. Ja nie piłem ponieważ wracałem samochodem ok. Godz 23:30 kiedy to już wszyscy mieli dobrze w czubie podeszła do mnie Teściowa czy nie pójdę z nią do auta w celu zmiany butów na wygodniejsze przed oczepinami. Oczywiście zgodziłem się bez żadnego ale wiedziałem co mnie może czekać że nie będę żałował. Podeszliśmy do samochodu otworzyłem Teściowa zaczęła szukać butów w bagażniku wypinając się przy tym tak że widać było klin rajstop. Mój mały już zaczął wariować. Wtedy Teściowa otworzyła tylne drzwi usiadła w samochodzie i próbowała zdjąć buty nie była w stanie sobie z tym poradzić i poprosiła mnie o pomoc. Podszedłem przykucnąłem i zacząłem masować nogi Teściowej. Masowałem coraz wyżej i wyżej doszedłem do kolan i czekałem na reakcję Teściowej i w tym momencie Teściowa zaczęła lekko rozchylac kolana już wtedy wiedziałem że godzi się na wszystko. Moja ręka powędrowała do cipki Teściowej i pieściłem ją tak dobre 5 min przez majtki. Gdy już poczułem że jest gotowa kazałem jej wstać podejść do bagażnika i się wypisać jakby czegoś szukała stanąłem za nią zadarłem sukienkę do góry rajstopy z koronkową bielizna zsunalem do kolan i zdecydowanym ruchem nabilem Teściowa aż się kolana jej ubiegły. Pompowałem ja dobre z 10 min cały ładunek wpompowalem w nią. Szybko się ogarnęliśmy i poszliśmy na sale żeby zdążyć na oczepiny po drodze Renata podziękowała mi i powiedziała że na dziś jeszcze nie koniec, że coś jeszcze wymyśli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.