Opowiadanie erotyczne: Był letni upalny dzień

Był letni upalny dzień, zbliżał się wieczór, a ja miałem straszną ochotę na obejrzenie jakiegoś pornola. Poszedłem do wypożyczalni pewien, że nic ciekawego dzisiaj, jak zwykle, nie znajdę. Ku mojemu zdziwieniu jednak, na miejscu starej babci, która pracowała tam chyba od zawsze siedziała młoda extra laska. Zauważyłem, że przed nią na biurku rozłożone było pismo pornograficzne, które widać właśnie przeglądała. Długonoga brunetka spojrzała na mnie tak jakby chciała mnie pożreć wzrokiem, na co mój “mały” zaczął powoli się podnosić. – A już myślałam, że nikt dzisiaj nie przyjdzie. Powiedziała laska. Zaraz się sobie przedstawiliśmy; powiedziała, że ma na imię Ania. Ja nie omieszkałem skomentować jej pięknej figury, na co ona odpowiedziała skromnym uśmiechem, a jej twarz pokryła się małym rumieńcem.

<p>W końcu doszliśmy do tego po co tam przyszedłem. Powiedziałem Jej, że chciałbym pożyczyć jakiś ciekawy nowy film porno. – Właśnie dostaliśmy nowy: “Osiemnastki i złoty deszczyk” – polski. Zapytałem się, czy jest fajny. – Nie wiem, sama dzisiaj miałam go obejrzeć, ale jeśli chcesz, to Tobie mogę go dzisiaj pożyczyć. Zdecydowałem się pożyczyć tą kasetę, a wychodząc napomknąłem, że po pracy może do mnie wpaść i obejrzymy film razem. Po powrocie do domu, włożyłem kasetę do magnetowidu i rozebrałem się (zawsze tak oglądam pornusy) i rozsiadłem się wygodnie na tapczanie na przeciwko telewizora. Na ekranie dwie nagie laseczki Agnieszka i Ewelina weszły do łazienki i dokładnie się umyły przy okazji wzajemnie się pieszcząc. Teraz powoli zacząłem masować sobie jądra. Nagle Agnieszka powiedziała, że koniecznie musi zrobić siusiu, wtedy Ewelina poprosiła ją żeby zrobiła to na miejscu – w brodziku. Agnieszka postanowiła spełnić prośbę swej przyjaciółki – kucnęła i wkrótce potem złoty, ciepły strumień zaczął wypływać z pomiędzy jej warg. Ewelinę tak cała ta sytuacja podnieciła, że od razu zaczęła pieścić sobie wargi, później zaś włożyła od razu dwa palce do swojej mokrej, ociekającej miłosnym nektarem cipki i zaczęła nimi rytmicznie się posuwać.

W tej chwili ja również ukucnąłem i po zwilżeniu palców obu rąk zacząłem pocierać główkę swojego członka i głaskać swoje “brązowe słoneczko”. Na ekranie zaś Ewelina po doprowadzeniu się do ekstazy podniosła się i stanęła na lekko rozchylonych nogach nad siedzącą w brodziku Agnieszką. Teraz z pomiędzy jej pięknych, dokładnie wygolonych warg zaczął tryskać złoty strumień, który spływał po głowie, szyi, piersiach, brzuchu, pupie i cipce podnieconej Agnieszki, która zaraz otworzyła swoje piękne usta i przystawiła je do źródła tego pysznego “nektaru”. Niestety, większość spływała jej po twarzy, ale i tak bardzo podniecało ją to, że może się napić pysznych soczków, z takiego uroczego źródełka.

Cała ta sytuacja podnieciła Agnieszkę tak bardzo, że bez żadnych dodatkowych pieszczot przeżyła gigantyczny orgazm, w czasie którego jej ciało drgało wstrząsane spazmami niewysłowionej rozkoszy. Tym czasem i ja zbliżałem się do finału kiedy nagle poczułem czyjś dotyk na swoim ramieniu. To była Ania. – Nie kończ jeszcze, proszę. Poczekaj na mnie. – Jak tu weszłaś? – Nie zamknąłeś drzwi na klucz głuptasie. – O rany! Wstałem i pobiegłem zamknąć te drzwi, kiedy wracałem Ania kończyła się już rozbierać. Szło jej szybko bo nie miała tego na sobie zbyt wiele: cieniutka bluzeczka, spódniczka mini i buty. Skomentowałem to: – Podoba mi się, że nie nosisz bielizny. – Łatwiej jest mi się pieścić w pracy, kiedy z nudów przeglądam jakieś gazety porno. – Usiądź proszę, może dokończymy film? – Wystarczająco podnieciłam się widokiem paluszka, który włożyłeś sobie do pupy kiedy się onanizowałeś. – Co więc proponujesz? – Zawsze marzyłam o tym, aby ktoś wylizał mi stopy. Może Ty byś zechciał to zrobić. Zgodziłem się. Ania usiadła na tapczanie, ja klęknąłem przed nią na podłodze i wziąłem jej stopy w swoje dłonie. Powoli i delikatnie zacząłem je głaskać i lizać. Kilka razy wziąłem jej paluszki do buzi – były niezwykle smakowite a ich zapach strasznie mnie podniecał. Ona była w “siódmym niebie”; masując sobie niezwykle napęczniałe jędrne piersi i twarde sterczące sutki głośno wzdychała i jęczała: – OOOoochhh, jeeszczeee! Wyliż moje stópki dokładnie. Taaak, oooo taak dooobrzeee.

Nagle postanowiliśmy przenieść się na podłogę i ułożyliśmy w pozycji 69. Ja dokładnie lizałem jej cipunię, ona zaś nieźle robiła mi laskę. Po chwili poczułem, że do pupy wkłada mi paluszka i namiętnie nim mnie tam pieści, nie przerywając jednak lizać mojego fiutka. Sprawiło mi to ogromną przyjemność. Chcąc się jej za to odwdzięczyć włożyłem w jej mokrą szparkę najpierw jeden,potem dwa, trzy, cztery palce, a potem mogłem ją już swobodnie pieprzyć nawet całą dłonią. Zbliżyłem przy tym twarz do jej łechtaczuni i delikatnie zacząłem ją lizać. Tego było już za wiele, zarówno dla mnie, jak i dla Ani. Ja strzeliłem jej w buzię dużą porcją smacznej, lepkiej spermy; ona zaś nie kontrolując swoich odruchów w czasie przeżywanej ekstazy nagle zaczęła siusiać mi do buzi. O dziwo jednak, tak mi się to spodobało, że teraz poszukuję kobiet z właśnie takimi zamiłowaniami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.