Pas cnoty dla każdej niewolnicy i męski pas cnoty dla niewolnika Pana A

 Po kilku
dniach od spotkania w hotelu, do drzwi Ani ktoś zadzwonił. Gdy otwarła drzwi,
zobaczyła młodego chłopaka z małą paczuszką w ręku.
– Dzień
dobry, przysłał mnie Pan A – powiedział chłopak i zaczerwienił się.
Ania również
się zawstydziła, bo skoro trafił do niej, to znaczy ten chłopak też wie o tej
dziwnej relacji między nimi.
– Wejdź –
dziewczyna zaprosiła go do środka, a zamykając za nim drzwi, rozejrzała się
dokładnie, czy nikt ich nie obserwuje.
Gdy Kamil
tylko przekroczył próg domu, zatrzymał się. Zbierał się na odwagę, by wypełnić
misję od Pana A.
– Pan A.
kazał mi to pani dać… – powiedział wręczając Ani kopertę.
Ania otwarła
ją i zaczęła czytać:
„Wystawiam
na próbę twoją cierpliwość i uległość. Bycie moją niewolnicą to nie tylko zaszczyt
i przyjemności, ale też wyrzeczenia i cierpienie. Mój posłaniec za chwilę
założy ci pas cnoty, a klucz do niego zabierze ze sobą. Masz wytrzymać w nim
siedem dni. Nikt, prócz mnie nie ma prawa go zdjąć. Jeśli się mi sprzeciwisz –
wiesz, co cię czeka.”

Do tej pory
pas cnoty Ani kojarzył się tylko ze średniowieczem. Owszem, widziała go w sex
shopie, wydawał się jej ciekawym urozmaiceniem seksu, ale by go nosić przez
cały tydzień? Z drugiej jednak strony nie bardzo widziała możliwość wymigania
się od tego rozkazu.
Ania
spojrzała na chłopaka. Ten podał jej paczuszkę. Ania otworzyła ją i ujrzała
skórzany pas cnoty, z metalową kłódką i wycięciem na pośladki. Oddała go
Kamilowi, a sama zdjęła swoje spodnie i majtki. Chłopak dość nieporadnie zaczął
go zakładać. Gdyby nie pomoc Ani, zapewne nie udałoby mu się to. W końcu, gdy
już pas cnoty leżał tak, jak powinien, Kamil zamknął kłódkę, zakluczył ją.
Chwilę jeszcze patrzył na ten wynalazek, po czym pożegnał się i wyszedł. W
końcu musiał odwiedzić jeszcze jedną osobę.
Historia
powtórzyła się w przypadku zakładania pasu cnoty K. Tym razem jednak poszło mu
to dużo sprawnie, choć Kamil rozpoznał w K. dziewczynę, którą przeleciał i
zaspakajał wibratorem w hotelu. Na szczęście, dzięki temu, że miała opaskę na oczach,
ona go nie rozpoznała.
Gdy Kamil
wykonał zadania, pojechał do hotelu oddać kluczyki Panu A. Czekała go tam
jednak niespodzianka. Gdy wszedł do pokoju, na stole leżał męski pas cnoty na
penisa.
– Wszystkich
moich niewolników traktuję tak samo. Co myślałeś, że się Tobie upiecze?
– Nie,
proszę pana.
– Ze względu
na to, że wykonałeś mój poprzedni rozkaz, masz teraz okazję, by ostatni raz przed
tygodniową przerwą zwalić sobie konia.
– Nie,
dziękuję – odpowiedział chłopak. Choć miał na to ochotę, to jednak wizja masturbacji
przy obcym facecie skutecznie go od tego odwiodła.
– Jak
chcesz, zakładaj to.
Kamil wziął
do ręki metalową klatkę na penisa. Jeden z jego elementów przechodził pod
jądrami. W jego pasie cnoty, było sporo miejsca, gdyby czasem dostał zwodu. Nie
było jednak możliwości, by w jaki sposób dotknąć penisa. Jego uprząż była ciężka
i uwierała go w jądra.
Pan A. wziął
wszystkie kluczyki i rozkazał Kamilowi ubrać się i wyjść.  

2 myśli na temat “Pas cnoty dla każdej niewolnicy i męski pas cnoty dla niewolnika Pana A

    • 10 czerwca 2019 o 10:17
      Permalink

      I jakie wrażenia? Jakie widzisz plusy i minusy tego gadżetu? Mamy wrażenie, że sporo osób omija te akcesoria erotyczne, bo ich zwyczajnie nie znają.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *