Opowiadanie erotyczne – Z pamiętnika zielarza – Lalkarz, czyli Władca Marionetek

Opowiadanie z tej serii przeczytasz tutaj: Opowiadanie erotyczne – Z pamiętnika zielarza – Miniaturzysta

Wprowadzenie do tej serii znajdziesz tutaj: Opowiadanie erotyczne – Z pamiętnika zielarza – Prolog

Opowiadanie powstało przy udziale Czytelników – więcej szczegółów TUTAJ – wkrótce – kolejne ankiety. Nie chcesz czekać? Dodaj komentarz pod dowolnym opowiadaniem erotycznym ze swoim pomysłem lub skontaktuj się ze mną mailowo.

Zielarz, elektronik, seksualny maniak

Wystarczy kilka modyfikacji w oprogramowaniu telefonu i dedykowana aplikacja, aby stać się bezbronną marionetką w rękach nieprzewidywalnego młodego zielarza czy też, jak wolicie – młodego elektronika. Przekonała się o tym Daria.

Lampa błyskowa, która hipnotyzuje

Po lekcjach, grupa przyjaciół spotkała się na papierosie, schowana przed wszędobylskimi kamerami, zamontowanymi – oficjalnie dla bezpieczeństwa uczniów, nieoficjalnie – aby dyrekcja miała wszystko pod kontrolą albo aby być poza podejrzeniami czepialskich rodziców. Rozmawiali o wszystkim i o niczym. W pewnym momencie temat zszedł na możliwości aparatów fotograficznych w komórkach. Prócz rozmów – znajomi prezentowali możliwości swoich smartfonów. Co chwila błyskały flesze. W pewnym momencie Młody Zielarz zaproponował, aby wszyscy zrobili takie samo zdjęcie jednej z dziewczyn, a potem – porównają obiektywnie, które zdjęcie portretowe wyszło najlepiej. Pomysł się spodobał, a na modelkę – zgłosiła się Daria – rudowłosa dziewczyna z licznymi piegami. Stanęła przy szkolnym murze. Każdy stawał przed nią i robił jej zdjęcie. Co chwila błyskały flesze. Na samym końcu przed Darią stanął Młody Zielarz. Tak, jak każdy inny, zrobił zdjęcie z fleszem. Dziewczynie na moment zakręciło się w głowie, ale nie zwróciła na to uwagi – uznała bowiem, że to efekt kilku błysków w dość krótkim czasie. Gdy już grupka znajomych wytypowała zwycięzcę, rozeszli się w swoje stronie. Jednak młody zielarz został na miejscu. Włączył aplikację, załadował do niej zdjęcie Darii.

„Wróć pod szkołę” – wpisał w wiersz poleceń i potwierdził komendę. Z niecierpliwością czekał na rozwój wypadków. Po kilku minutach zza rogu wyłoniła się Daria. Podeszła do niego i patrząc mu prosto w oczy czekała… Nic nie mówiła, po prostu stała…

Marionetka na rozkazy swego pana i władcy

„Idź za mną do mojego domu” – brzmiała kolejna komenda. Młody Zielarz ruszył przodek, a za nim – w odległości kilkunastu metrów – podążała Daria. Gdy nasz bohater wszedł do mieszkania, zostawił uchylone drzwi. Po pewnym czasie stanęła w nich rudowłosa dziewczyna. Zielarz starannie zamknął za nią drzwi. Usiadł w fotelu, wziął do ręki swój telefon i się zamyślił. Nie wiedział od czego zacząć. Miał tysiące pomysłów, jak wykorzystać to, że udało mu się zahipnotyzować tą dziewczynę, że teraz – była marionetką w jego rękach i zrobi wszystko bez żadnego sprzeciwu, bez konieczności zmuszania jej do czegokolwiek. Wystarczyłoby przecież wpisać kolejną komendę. „Rozbierz się do naga” – wydawało mu się to rozsądne – bez względu na to, co miałoby się wydarzyć później, zawsze lepiej będzie, gdy dziewczyna będzie nago. Oszczędzą sporo czasu.

Ruda – czy tam na dole też?

Już po chwili ubrania Darii leżały w nieładzie na podłodze. Stała przed młodym zielarzem całkowicie nago, patrzyła na wprost siebie, nieobecnym wzrokiem. Chłopak przyglądał się jej dokładnie – nago była jeszcze piękniejsza. Jej długie, rude włosy delikatnie przysłaniały jej duże, jędrne piersi. Jej cipka była starannie wygolona, jedynie mały paseczek włosów łonowych zdradzał, że tam, na dole, w okolicach jej cipki też miała rude włosy. Penis chłopaka momentalnie zrobił się sztywny.

„Zrób sobie sama dobrze” – postanowił przedłużyć chwile przyjemności. Daria stanęła w delikatnym rozkroku. Bez żadnych wstępów, włożyła sobie dwa palce w cipkę i bez żadnych emocji, jednostajnym tempem poruszała nimi w górę i dół. Tylko jej piersi zdradzały, że jej podniecenie rośnie. Sutki stały się większe i twardsze. Jeszcze przez kilka minut młody zielarz przyglądał się jej zabawie.

Szybki seks z żywą lalką

„Połóż się na łóżko”. A gdy już to zrobiła, młody zielarz także rozebrał się do naga. Był tak podniecony, że niemal od razu wepchnął swojego penisa w jej rudą cipkę. Nie potrzebował też zbyt wiele czasu, aby zalać ją swoją spermą. I to dwukrotnie. Po wytrysku, ponownie usiadł w fotelu. Patrzył na nagą Darię, niezdradzającej żadnych emocji. Po prostu sobie leżała, patrząc w sufit. Z jej cipki wypływały resztki jego spermy. Ponownie wziął telefon do ręki. Wyłączył flesz, bo kolejne zdjęcie z lampą błyskową pozbawiłoby go władzy nad jego własną marionetką. Zrobił kilkanaście zdjęć nagiej dziewczynie, w międzyczasie w aplikacji wpisując kolejne komendy, w jaki sposób ma się do nich ustawić lub co robić. „Ubierz się i wracaj do domu. Za 15 minut wrócisz do trybu czuwania” – to polecenie oznaczało, że po kwadransie, Daria zacznie normalnie funkcjonować, znowu będzie miała władzę nad swoim umysłem. Jednak do czasu – do czasu, gdy młody zielarz ponownie uruchomi aplikację w swoim smartfonie i wpisze kolejną komendę…

Przejście w tryb uśpienia

Gdy po 15 minutach Daria ocknęła się z hipnozy, mocno się zdziwiła. Nie wiedziała, jak znalazła się w centrum miasta, nie wiedziała dokąd idzie i po co. Zrzuciła jednak to na jej zamyślenie. Postanowiła szybko wrócić do domu – czuła, że jej cipka się klei. Nie wiedziała jednak czym. Postanowiła jednak, że jak najszybciej musi się umówić do ginekologa, bo ma jakieś dziwne upławy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.